Pratjahara
Pratjahara, ang. pratyahara, dosł.; "wycofanie", "wyciąganie" - proces wycofywania zmysłów spod dominacji obiektów zewnętrznych. Jego celem jest przywrócenie i utrzymanie równowagi pomiędzy środowiskiem zewnętrznym, odbieranym przez zmysły ( wzrok, słuch, węch, smak, dotyk ), a środowiskiem wewnętrznym, w którym przejawia się stan naszej świadomości. Gdy zmysły zostaną powściągnięte, umysł staje się spokojny, wolny od pragnień i przywiązań.
Pratjahara związana jest z ludzkimi zmysłami, słowo „ahara” oznacza „pokarm”, natomiast cały termin „pratjahara” tłumaczy się często jako „wycofać się z tego, co karmi zmysły”. Celem jest sytuacja, w której ludzkie zmysły nie żyją już z tego, co je dotąd pobudzało — a więc nie są zależne od takich elementów i nie karmią się nimi. Pratjahara pozwala joginom przerwać połączenie między umysłem (manas) a zmysłami (indrija), przez co automatyczne czy nawykowe działanie tych ostatnich ulega wycofaniu. Każdy ze narządów percepcji (organów zmysłowych) posiada szczególną jakość, do której się odnosi: oko zajmuje się kształtem rzeczy, ucho dźwiękiem i wibracjami, które się z nim wiążą, nos skupia się na zapachu, język na smaku, a serce na dotyku i odczuciach czy doznaniach. Pratjahara sprawia, iż nawet jeśli przed naszymi organami postrzegania rozciągają się obiekty wraz ze swoimi atrakcyjnymi właściwościami, mogą one łatwo być ignorowane. Nasze zmysły pozostają niewzruszone i wolne od zewnętrznych wpływów, wolne od pokus i skłonności do błędów oraz grzechów.
Pratjahara to stopień praktyki jogicznej, na którym adept uczy się kierować "mackami" świadomości, zwanymi w sanskrycie "indrijami" czyli organami zmysłów. Otwiera to możliwość do opanowania widzenia czy raczej percepcji w subtelnych i najsubtelniejszych warstwach wielowymiarowej przestrzeni, uczy wyjścia do nich ze swojej powłoki materialnej, "zadomawiania się" w nich, przyuczając siebie do ich subtelności, czułości i czystości. Koncentracja uwagi (satkara) przez dowolny narząd zmysłów albo umysł — na jakimś obiekcie jest podobieństwem wyciągania do niego z ciała macki. Przemieszczając koncentrację na inny obiekt, odłączamy i przesuwamy swoją indriję. Można prześledzić, jak umysł tworzy swoje indrije, kiedy myślimy o kimś albo o czymś. Dotknięcia przez cudze indrije są wyczuwalne przez ludzi o rozwiniętej wrażliwości. W pewnych przypadkach cudze indrije można nawet postrzegać, a znaczy też oddziaływać na nie.
Fundamentalną wiedzę o pracy z indrijami przedstawił Kryszna w Bhagawadgicie [10,18]. Mówił o indrijach wzroku, słuchu, węchu, dotyku, propriocepcji, a także umysłu. Człowiek, jak mówił Kryszna, powinien nauczyć się m. in. wciągać wszystkie swoje indrije ze świata materii — podobnie do tego, jak żółw wciąga do pancerza łapy i głowę. Następnie zaś trzeba przeciągnąć indrije do eonów Boskich, żeby objąć nimi Boga, przyciągnąć siebie do Niego i zjednoczyć się z Nim. O praktykach z indrijami mówił wiele awatara i mistrz duchowy Sathya Sai Baba — współczesny Mahaguru (Wielki Mistrz i Przewodnik Duchowy). Wiele z Jego książek zostało przetłumaczonych na języki zachodnie, jednak praktycznie we wszystkich informacja o pracy z indrijami została utracona wskutek nieadekwatnych, fatalnych przekładów, co dotyczy także ogólnie całej literatury o duchowości wschodniej, jodze i filozofii indyjskiej.
Kierowania indrijami nie da się nauczyć bez poprzedniego opanowania dokładnego przemieszczania koncentracji świadomości wzdłuż czakr i głównych meridianów (nadi), takich jak suszumna, awadhuta, ida czy pingala